Zraszacze ogrodowe

System nawadniania - zraszacze ogrodowe wynurzalne

Zraszacze ogrodowe to podstawowy element odpowiedzialny za dystrybucję wody w systemie nawadniania. Najczęściej wykorzystywane są do nawadniania trawników. Zraszacze wynurzalne znakomicie sprawdzają się zarówno na małych trawnikach przydomowych jak i wielkich stadionach czy polach golfowych. Właśnie ta elastyczność która pozawala dopasować zraszacze ogrodowe do różnych kształtów i wielkości jest jednym z największych atutów. Najczęściej spotykane są dwa typy: zraszacze statyczne i zraszacze rotacyjne (obrotowe). Zraszacze statyczne to te gdzie zasadniczo osobno występuje podstawa i do niej dobierana jest dysza. Podlewają na zasadzie rotujących pojedynczych strużek wody albo w formie bardzo zagęszczonej przypominają formę "parasolki". Zraszacze rotacyjne zbudowane są nieco inaczej, występują w formie już gotowego w zasadzie nierozbieralnego elementu. Nawadniają charakterystycznym pojedynczym wolno obracającym się strumieniem.
Zazwyczaj schowane pod ziemią, wychodzą do akcji w momencie podlewania. Ich dyskretna obecność pozwala utrzymać estetykę ogrodu. Zraszacze wynurzalne to praktyczne, niezawodne i estetyczne rozwiązanie dla efektywnego nawadniania ogrodu. W ofercie posiadamy szeroki wybór zraszaczy wiodących firm: Rain Bird, Hunter.

Często Zadawane Pytania (FAQ)

Jaki zraszacz wybrać – wynurzalny, rotacyjny, wahadłowy czy mikrozraszacz?
Wybór zależy przede wszystkim od rodzaju nawadnianej powierzchni i jej kształtu:

Zraszacze wynurzalne (pop-up) – najlepsza opcja do trawników. Chowane pod ziemią, wysuwają się tylko podczas pracy, więc nie przeszkadzają przy koszeniu. Dysze statyczne pokrywają zasięg 2–5 m, dysze rotacyjne (np. MP Rotator) – do 10 m. Stosuje się je wyłącznie w systemach stałych z rurami w ziemi.

Zraszacze turbinowe/rotacyjne – do dużych trawników i działek. Zasięg od kilku do kilkudziesięciu metrów, regulowany sektorowo.

Zraszacze wahadłowe (oscylacyjne) – do trawników o kształcie prostokąta lub kwadratu. Proste w obsłudze, ale mniej efektywne niż rotacyjne – większe straty na parowanie.

Mikrozraszacze – do rabat kwiatowych, skalniaków i wrzosowisk. Małe głowice na szpilkach (30 cm), zasięg do kilku metrów, bardzo delikatne rozpylanie. Idealne dla roślin wrażliwych na silny strumień wody.
Zraszacz statyczny czy rotacyjny – jaka jest główna różnica?
Różnica tkwi w sposobie podawania wody. Zraszacze statyczne podlewają cały wyznaczony sektor naraz stałym płaszczem wody. Mają mniejszy zasięg i są idealne na małe, skomplikowane kształty. Zraszacze rotacyjne (np. kultowy Hunter PGP lub Rain Bird 5000) mają jeden lub kilka obracających się strumieni. Ich zasięg jest znacznie większy (nawet do 15m), a woda podawana jest wolniej, co sprzyja lepszemu wsiąkaniu w glebę na dużych powierzchniach.
Jak prawidłowo rozstawić zraszacze, żeby nie było suchych miejsc na trawniku?
Suche plamy na trawniku pomimo działającego nawadniania to klasyczny efekt nieprawidłowego rozstawu zraszaczy. Zasada jest prosta:

Promień w promień – zraszacze projektuje się tak, aby promień jednego sięgał dokładnie do głowicy sąsiedniego. Innymi słowy: odległość między zraszaczami powinna być równa ich promieniowi nawadniania, nie dwukrotności. Przykład: zraszacz o promieniu 3 m rozstawia się co 3 m, nie co 6 m.

Dlaczego tak gęsto? Zraszacz nie nawadnia równomiernie całego koła – im dalej od dyszy, tym mniej wody. Zazębiające się promienie wzajemnie uzupełniają opad, naśladując równomierny deszcz.

Dopuszczalne maksymalne rozsunięcie to 10% długości promienia. Przy zraszaczu 3 m promieniu oznacza to maksymalnie 3,3 m odstępu między głowicami.

Układ zraszaczy w narożnikach działki zawsze powinien być ćwierćkołowy (90°), wzdłuż krawędzi – półkołowy (180°), a w środku – pełnokołowy (360°). Brak zastosowania tej zasady to najczęstszy błąd przy samodzielnym projektowaniu instalacji.
Jak przygotować zraszacze wynurzalne na zimę i uruchomić je wiosną?
Zraszacze wynurzalne montowane są w ziemi i nie można ich zdemontować na zimę, dlatego kluczowe jest usunięcie wody z rur i obudów przed pierwszymi mrozami. Woda zamarzająca w korpusie zraszacza rozszerza się i pęka plastikowa obudowa lub gwint – naprawa oznacza wówczas rozkopanie trawnika.

Zimowanie:
Zamknij zawór główny doprowadzający wodę do systemu. Następnie przedmuchaj cały system sprężonym powietrzem przez zawór do pompowania opon lub zawór spustowy – każdą sekcję osobno, uruchamiając ją ręcznie ze sterownika. Zraszacze wynurzą się i wyrzucą pozostałą wodę. Procedurę powtórz 2–3 razy na sekcję. Minimalne ciśnienie sprężonego powietrza: 2–3 bar, maksymalne: 4 bar (wyższe może uszkodzić dysze).

Uruchomienie wiosną:
Otwórz zawór główny powoli – nagłe uderzenie ciśnienia (water hammer) może uszkodzić dysze i rury. Uruchom każdą sekcję ręcznie i sprawdź: czy wszystkie zraszacze się wynurzają, czy dysze są drożne, czy promienie nawadniają zaplanowany obszar i czy głowice nie są wychylone z pionu (np. po wertykulacji lub naprawach trawnika).
Ile zraszaczy można podłączyć do jednej sekcji (elektrozaworu)?
Nie ma jednej odpowiedzi – liczbę zraszaczy na sekcji wyznacza wydajność źródła wody, a nie pojemność rur czy liczba portów zaworu. Prawidłowa metoda obliczania:

1. Zmierz wydajność przyłącza – napełnij wiadro 10 litrów i zmierz czas. Np. 20 sekund = 0,5 l/s = 1,8 m³/h.

2. Sprawdź wydatek jednej dyszy w katalogu producenta (np. dysza Hunter Pro-Spray 12H: ok. 0,6 m³/h przy 2,5 bara).

3. Podziel wydajność przyłącza przez wydatek dyszy – to maksymalna liczba zraszaczy na sekcji. Dla przykładu: 1,8 m³/h ÷ 0,6 m³/h = 3 zraszacze na sekcję.

Ważna zasada: na jednej sekcji nie wolno mieszać zraszaczy statycznych i rotacyjnych – mają różne wydatki i czasy nawadniania. Trawnik podlewany przez 15 minut dyszą statyczną i rotacyjną jednocześnie będzie nawodniony nierównomiernie.
Dlaczego zraszacz wynurzalny nie wysuwa się lub ma skrócony zasięg?
To jeden z najczęstszych problemów opisywanych na forach ogrodniczych. Przyczyny mogą być dwie – hydrauliczne lub mechaniczne:

Zbyt niskie ciśnienie wody – każdy zraszacz ma określony zakres ciśnienia roboczego (zazwyczaj 2–3,5 bara). Jeśli ciśnienie jest za niskie, trzpień nie wysuwa się w pełni, a promień nawadniania skraca się znacząco. Najczęstsza przyczyna: zbyt wiele zraszaczy na jednej sekcji. Rozwiązanie: zmniejsz liczbę zraszaczy na sekcję lub sprawdź wydajność przyłącza wodnego.

Zbyt wysokie ciśnienie – paradoksalnie również szkodzi. Zraszacz zaczyna „mgławić" – woda rozpyla się w drobne krople znoszone przez wiatr, zamiast tworzyć równomierny opad. Rozwiązanie: zamontuj reduktor ciśnienia przed systemem.

Zatkana dysza lub filtr – piasek i drobiny z instalacji osadzają się w dyszy i filtrze zraszacza. Odkręć dyszę, wyczyść pod bieżącą wodą i zamontuj ponownie.

Uszkodzony trzpień lub sprężyna powrotna – po kilku sezonach gumowe uszczelki i sprężyna ulegają zużyciu. Trzpień jest wymiennym elementem – tańsze niż zakup nowego zraszacza.
Filtry
1PLN 412PLN
Szybki kontakt:
sklep@stone-art.pl
Kup stacjonarnie w sklepie